Autorzy

Jonathan Elabor i Jim Tsinganos są autorami książeczki “Kevin kangurek który nie potrafił skakać”.

Zapraszamy do poznania ich historii.

kevin wombat laughing

Jonathan Elabor

Opowiadanie

Jonathan Elabor jest debiutantem w świecie literatury dla dzieci. Na pomysł napisania tej historii wpadł, gdy pracował jako fizjoterapeuta w klinice w Nowej Południowej Walii w Australii.

Jonathan zdobył wykształcenie w Wielkiej Brytanii, najpierw w Evesham – miasteczku w regionie Cotswold, a następnie na uniwersytetach w Londynie i Manchesterze.

Zanim osiedlił się w Sydney, długo podróżował po świecie i podejmował się różnych zajęć – jako wyczynowy sportowiec brał udział w międzynarodowych mistrzostwach w narciarstwie zjazdowym, zajmował się edukacją na wolnym powietrzu oraz pracą z dziećmi.

 Obecnie mieszka w Anglii i dzieli swój czas pomiędzy Wielką Brytanię i Australię.

 

Jim Tsinganos

Ilustracje

Jim Tsinganos w 1986 roku ukończył South Australian College of Advanced Education w Underdale w Australii i od ponad dwudziestu lat pracuje jako ilustrator.

Jest autorem wielu plakatów, ilustrował książki dla dzieci, zamieszczał swoje prace w znanych wydawnictwach prasowych w Australii, Europie i Stanach Zjednoczonych oraz był wielokrotnie nagradzany.

Na liście jego klientów znajdują się zarówno duże, międzynarodowe firmy, jak i organizacje humanitarne z całego świata.

Jim pracuje w studiu graficznym w Surry Hills, które dzieli z innymi utalentowanymi artystami. Mieszka z rodziną w Bundeena w Nowej Południowej Walii, uwielbia pływać.

Jeśli chcesz zobaczyć więcej jego ilustracji, zajrzyj na www.tsinganos.com

 

kookaburra Colin laughing

Co mówią rodzice:

"To niezwykle ciekawa, a zarazem pouczająca historia małego kangurka Kevina.
Nowatorska forma wydania łącząca w sobie ciekawą grafikę oraz dodatkowe materiały edukacyjne. Ogromna radość wywołała u nas druga książeczka, która okazała się być kolorowanką, z tekstem w języku angielskim.
Moja córka szybciutko zabrała się do kolorowania i to najbardziej tych egzotycznych, nieznanych zwierząt, a ja podczas kolorowania czytałam córce angielską wersję książeczki.
Olivia z radością poznawała nowe nazwy zwierząt i roślin. Zabawa była tym większa, ze nawet ja, jako mama nauczyłam się nowych nazw. Kolejną niespodzianką jest krzyżówka - to zabawa z Kevinem na następne popołudnie.
Ten wyjątkowy zestaw książeczek zajmuje u nas główne miejsce w biblioteczce córki, bo spędziłyśmy z nimi parę dni- najpierw czytając, potem kolorując i rozwiązując krzyżówkę, następnie ucząc się języka angielskiego i kończąc na rysowaniu bohaterów opowieści. Znamy teraz nową historie Kevina i mnóstwo nowych angielskich słówek. Serdecznie polecam taką formę edukacji, gdzie można połączyć zabawę i naukę czerpiąc z tego mnóstwo radości."

Edyta